Radzenie sobie z wątpliwościami to jest tak naprawdę wyzwanie przyziemne dotyczące spraw umysłu jako tej przyziemnej biologicznie sztucznej inteligencji - która chcąc nie chcąc motywuje również życie w przyziemnym znaczeniu - czyste myśli dają spokój, nieczyste lub złe myśli wywołują biologiczne reakcje w mózgu i nie tylko. Stwórca nie mówi: wszystko będzie dobrze, pomogę Ci. Stwórca tylko obserwuje nie dając żadnych zapewnień. Jednakże działanie prawdy o tym że będzie dobrze ukazuje się dokładnie w chwili próby, gdy już to się po prostu dzieje. W chwili gdy proces wchodzi w ten moment, wtedy teraźniejszość Duszy jako program, gdzie wszystko już jest jako wieczny potencjał zaczyna się aktualizować do stworzenia tego momentu - ukazania przytomności Stwórcy, który w chwili ostatecznych rozwiązań jest tą chwilą - tym momentem.
Czyli Stwórca jest przede wszystkim przytomnością, która obserwuje przez soczewkę duszy świadomość wszystkich istnień i nie kontroluje świata, ale jako bezwarunkowa miłość zdarza się w momentach odwagi, gdy występuje ryzyko, a intencje są czyste, a świadomość w bazie podświadomości przepracowana już na tory kodów światła jako na dojrzałość mentalną, która jest w zgodzie z bezwarunkową miłością.
Życie jest pełne wyzwań, prób, niesprawiedliwości, ale tylko odwaga wobec ryzyka z dojrzałym nastawieniem czystej intencji wobec teraźniejszości bez pobudek dotyczących nieczystych pragnień budzi działanie Stwórcy.
Kiedy te przyziemne mechanizmy zaskoczysz tą prawdą to być może ustąpią błogiej teraźniejszości, która już wie, wystarczy puścić swoje ograniczenia związane z wątpliwościami i wizjami katastrofy.
„Mogę zaakceptować porażkę, ale nie mogę zaakceptować braku próby.”
Michael Jordan
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Odwiedzaj mnie częściej! :)