Natura lekcji
Zauważmy, że wszechświat w Transcendentalnych rozrywkach Duszy podsyła zawsze świadomości sytuacje, z którymi będzie sobie w stanie poradzić w obecnej formie. Nie dostajemy skrajnie niemożliwych lekcji - to umysł tak je osądza, bo jest ograniczony, warto pozostawić osąd na boku i zaufać - choć świat podobno pełen jest wojen i tragedii - warto zauważyć, że często to jak są prezentowane informacje w mediach to jest propaganda, która ma tworzyć kontekst między wojnami, a systemem, ale nie pokazując faktycznej rzeczywistości tylko krótkowzroczny spektakl narracji, która ma sprzyjać wyznaczanym przez dyktaturę ideom propagandy, a także wzbudzać sensację, by lepiej się sprzedawać. Media, które tworzą ten system w spójnej orkiestrze innych narzędzi manipulacji próbują zawsze potwierdzać swoją rację, a nie szukają informacji - nie uczą się tylko szukają potwierdzenia swoich przekonań narzuconych przez dyktat. System jest wtedy zawsze ukazywany , by umocnić społeczeństwo w postrzeganiu systemu jako niezbędnej konieczności usprawiedliwiając jego nieprawość, która w perspektywie wojen i tragedii i tak zdaje się być lepsza niż nagła śmierć będąc narażonym na niebezpieczeństwa czyhające poza systemem czy w miejscach uważanych za dzikie i bezwzględne. Otóż te wszystkie straszne wizje zagłady i zagrożeń są często socjotechniką wzmacniania tożsamości społeczeństwa związanej z opieką państwową, która jest tylko narzędziem kontroli w rękach najbogatszych korporacji. Lekcje zawsze wydają się trudne, ponieważ mamy w sobie zakodowany nawyk, że to umysł jest narzędziem do rozwiązywania problemów i obliczania rozwiązań na wyzwania rzeczywistości. Otóż lekcje jak i rozwiązania to jest tajemnica, a umysł jest tylko odbiornikiem tej tajemnicy, by przetworzyć tworzone przez Transcendentalne Rozrywki informacje kwantowe na "ludzki przyziemny rozum", by nadać kolejnej warstwy realizmu dla snu jaki tu doświadczamy.
Życie jest wieczną zmianą rzeczywistości i jest celem oświecenia jako jest pragnieniem, które wyobraził sobie Stwórca myśląc o złożoności swojego modelu życia, które doświadcza tu wiecznego kontinuum pierwotnego stworzenia jako obserwujący siebie wszechświat, a zamykanie się na tę naukę o to jest atrybut charakterystyczny dla ego, które pragnie bezpieczeństwa i wygody i w swojej ambicji nieświadomie trudzi się, że to nie w rękach Stwórcy jest los, a los jest w ambicji człowieka . Nauka nigdy nie jest wygodna dla podświadomości używanej przez ego, a zdobywanie tej prawdziwej nauki zawsze wiąże się z obserwacją doświadczania życia jako tych rozrywek duszy kierujących modelami rzeczywistości, gdzie obserwator kieruje się wedle intuicyjnych sygnałów, co pozostawia człowieka wiecznie poza sferą komfortu w ciągłym niebezpieczeństwie, którego nie da się opanować umysłem, a wtedy w wiecznej tajemnicy zostaje tylko cierpliwie pozostać w sobie w zaufaniu, że wszystko jest w wyobraźni Stwórcy. Więc trzeba się z tym zderzyć, ponieważ tylko wtedy w Transcendentalnych rozrywkach dusza może spojrzeć w swoją otchłań, a otchłań może ukazać się w lustrze duszy, co da objawienie w świadomości o alchemii jaka rozgrywa się w Duchowej Jedności tworzącej dualizmy Jing Jang wiecznego kontinuum.
Zaufanie bez ocen i porównywania
Rozwój procesu Wszechświata jest konsekwencją tego, że świadomość jako istota wiecznego oceanu duszy podejmuje się wyzwań, które Ocean w wyobraźni Stwórcy materializuje, więc w tej perspektywie wszystko jest doskonałe, nawet śmierć będzie doskonała, ponieważ w wyobraźni pragnień Stwórcy wszystko jest doskonałe i nie trzeba się tym wzruszać, bo ta doskonałość zawsze będzie żartem, ponieważ sen, który obserwujemy to projekcja. Doskonałość to projekcja, a więc jest żartem, który jest alchemią energii, które jeżeli określamy to zaczynamy uczestniczyć w grze ego, a jeżeli po prostu im ufamy - tylko tyle - ufamy - to Transcendentalna gra Duszy wyzwala ku tajemnicom i cudom.
- z tej perspektywy nawet śmierć jest cudownym przejawem pełnym tajemnic
Szczególnie śmierć kliniczna ego hihi
Kiedy doświadczamy jakby umrzeć za życia, a jednocześnie świadomość jest obecna, ale zdaje się, że jest to odwracalne i ego można przywrócić - ono znika dopiero wraz z funkcjami życia
Jednak warto czuć ten stan - umrzeć a istnieć w ciele, doświadczać jako cały wszechświat pokornie płonąc światłem cierpliwości i oddając władzę przejawom oceanu - wiedząc, że źródło jest wspólnym doświadczeniem, więc karma też jest wyobraźnią pragnień Stwórcy zapisaną w oświeceniu, by kreować świat projekcji w harmonii przejawów przeciwieństw w intencji doskonałego przejawu czystych lekcji nakierowujących dokładnie na miłość Stwórcy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Odwiedzaj mnie częściej! :)